środa, 17 grudnia 2008

Pani Lis.

 Chciałam Ci podziękowac. Tak, Tobie ,  wiesz, że dobrze, że jesteś.  Niektórzy widzą w Tobie nauczyciela inni polityka, jeszcze inni elfa. Ja widzę w Tobie wiosenny deszcz. On zawsze kojarzył mi się z tym co delikatne, świeże i dobre. Pachnie tak jak nic na świecie, bo niesie czyste powietrze, odnowę, wiosnę. I chociaż jestem lisem, którego trudno oswoic, to Tobie udało się podejśc bliżej. I mimo że nadal chowam się do nory, by tylko czubkiem nosa poczuc ten deszcz, to wierzę, że zaraz wyjmę łapę, by móc Cię dotknąc i powiedziec jak mam na imię. 

m.

2 komentarze:

m.glaz pisze...

;) Lis powiadasz...

Anonimowy pisze...

Ciekawe jak w języku elfów będzie "wiosenny deszcz"? Trzeba by zapytać Nan'eve :>