
Po ostatniej niedzieli jeszcze bardziej doceniam wszystko. Moje wynajęte mieszkanie, zieloną żabę na czterech kołach, zdrowie, dziecko, męża, życie i to że mam komu kupić czekoladę i całą resztę niezdrowego jedzenia. I to że mam przyjaciół; tych co przychodzą ze świtem, i tych co mieszkają daleko. I pastora, który jest kochany i deszcz i śnieg i piosenkę w radiu...
6 komentarzy:
Daleko...powiadaż...
Wierzę,że któregoś dnia
będzie bardzo blisko:)
Kochaaaaam Cięęęęęę:*
i kawę na mieście...
tak, koniecznie!!!!
I Przychodzącą z Królikiem :P, a na tą kawę to ja też chcę.
i tak się dowiesz, co było na tej kawie ;>
No wiesz co! Tylko o tej kulce się wygadałam, a Ty tak:P I love you all!!!!
Prześlij komentarz